To nie żart: 1 kwietnia w Kinotece startuje cykl Freaks & Geeks skupiony na najlepszych amerykańskich komediach XXI wieku.

Jak głosi stara prawda – komedia to poważna sprawa, bo często pod płaszczykiem lekkości skrywa głębokie refleksje, a jak potwierdza historia kina: tylko najlepsi naprawdę sprawdzili się w gatunku. W roku 2026 jednak ze świecą szukać filmowej komedii w kinach i właśnie dlatego, wspólnie z Filmwebem oraz American Film Festival zapraszamy na przegląd Freaks and Geeks – retrospektywę, w ramach której będzie można przypomnieć sobie, że śmiech to nie tylko zdrowie, ale też kawał porządnego kina. 

Harmonogram:

1 kwietnia 2026Supersamiec (2007)

Reżyseria: Greg Mottola
W życiu Setha i Evana jeszcze nigdy nie było takiego lata. Choć wciąż chodzą do liceum, ostatnie dni szkoły średniej mają dla nich własny, zupełnie niepowtarzalny klimat. W plecakach zamiast książek noszą puszki browarów, ale gdy otwierają je na wagarach, kolejne łyki nie smakują już znajomą beztroską. Wkrótce wyjadą na różne uniwersytety, rozstając się po raz pierwszy w historii swojej zażyłej przyjaźni. Przestraszeni progiem dorosłości, czują, że wyłącznie debiut seksualny uchroni ich przed łatką frajerów na uczelnianych kampusach.

Pytanie, czy bardziej zależy im na samym seksie, czy na pozycji w rówieśniczej hierarchii, wybrzmiewa przez prawie całe dwie godziny tego ociekającego młodzieńczymi frustracjami filmu. Opracowywany przez Rogena i Goldberga od czasów, gdy sami chodzili jeszcze do szkoły w Vancouver, Supersamiec fascynuje wiarygodną życiówką z korytarzy, maestrią komediowego refleksu i skalą zadumy nad obliczami chłopackiego dojrzewania.

Bardziej aktualny dziś niż w czasie premiery, ten licealny coming of age pozostaje też cennym obrazem korzeni toksycznej męskości i zinternalizowanego seksizmu, o których – jak dowodzą twórcy – można opowiadać również z szerokim uśmiechem rozbawienia. | BILETY

10 kwietnia 2026Napoleon wybuchowiec (2004)

Reżyseria: Jared Hess
Jeśli wpadniecie przypadkiem do miejscowości Preston w stanie Idaho, ze zdziwieniem zauważycie, w jak wielu miejscach można kupić nawiązujące do Napoleona Wybuchowca przypinki z napisem Vote for Pedro. Ponad 20 lat temu, gdy Jared Hess przystępował do realizacji swojego filmu, podobne przejawy lokalnej tożsamości były tam raczej rzadkością. Preston było jak tysiące podobnych, rozsianych po całym kraju miasteczek, zapewniających komfort swoim anonimowym, stonowanym charakterem.

Z punktu widzenia wielu amerykańskich rodzin wprost wymarzona okolica nie jest jednak tak gościnna dla głównego bohatera filmu, dojrzewającego chłopaka o nieszablonowych zainteresowaniach. Całe dnie mijają mu na sprzeczkach z rodziną, niezręcznych próbach budowania relacji w szkole i dobitnym wzdychaniu Gosh! pod nosem – co jest całkiem celną puentą jego relacji z otaczającą rzeczywistością. Napoleon Wybuchowiec jest jak Ostatni seans filmowy dla pokolenia nerdów i geeków z początku XXI wieku – opowiada zarówno o ich orbitowaniu na marginesie lokalnej społeczności, jak i niełatwym wychodzeniu z cienia, w który wepchnęły ich szorstkie realia świata rówieśników.

Dzieło Hessa wpisywało się w swoim czasie w nową, niezależną wrażliwość, poszukującą akceptacji nawet w największych przejawach ekscentryzmu. | BILETY

11 kwietnia 2026Jaja w tropikach (2008)

Reżyseria: Ben Stiller
Spokojnie jak na wojnie – mogliby zakrzyknąć poprzebierani w mundury bohaterowie Jaj w tropikach i przez pewien czas mieliby ku temu solidne podstawy. Choć na własnej skórze odczuwają wilgoć wietnamskich lasów, a w dłoniach pewnie dzierżą karabiny, „groza” i „poświęcenie” to dla nich terminy znane wyłącznie z kart scenariusza tej karykaturalnej wersji filmu wojennego.

Stojący za kamerą Ben Stiller wie swoje: najlepsze gatunkowe pastisze to te konsekwentnie kroczące po śladach dzieł, z których się nabijają. Wzięty na warsztat Czas apokalipsy Francisa Forda Coppoli staje się w rękach scenarzystów czymś dla ciała i czymś dla ducha – naraz paliwem kolejnych gagów i motorem zaskakujących przemian charakterów – a klasyczny dla gatunku schemat transformacji chłopców w mężczyzn nabiera u Stillera wymiaru branżowej autoterapii.

Wulgarne i bezkompromisowe w każdej ekranowej sekundzie Jaja w tropikach zapisały się w dziejach X muzy jako arcydzielna satyra na hollywoodzkie podporządkowanie komercji i piramidalne ego bożków filmowego przemysłu. Zjawiskowe aktorskie tour de force Toma Cruise’a dostajecie w tzw. gratisie. | BILETY

12 kwietnia 2026To już jest koniec (2013)

Reżyseria: Seth Rogen, Evan Goldberg
Filmografia Setha Rogena i Evana Goldberga dokumentuje jedno – ich niezachwianą wiarę, że się uda. Bez niej nie udałoby się stworzyć To już jest koniec, bodaj najbardziej wyzwolonego projektu, jaki do tej pory nakręcili. Choć ich biblijna, apokaliptyczna satyra na zepsucie branży filmowej zawiera w sobie takie atrakcje, jak: niebiańskie promienie unoszące prawych ku zbawieniu, zabójcze pożary i trzęsienia ziemi, a także ogromnego diabła, spacerującego po Los Angeles z kilkudziesięciometrowym przyrodzeniem na wierzchu, na pierwszy plan wysuwa się tu prześmiewczy autotematyzm. Dość powiedzieć, że dziesiątki gwiazd zaludniających ekran grają tu… samych siebie.

Jaki jest cel twórców? Wyprawić wielką imprezę, zaprosić ikony współczesnej popkultury, a potem skazać je na wieczne męki i cierpienia w piekielnych odmętach. Ta pojechana gatunkowa masakracja stanowi zarówno wyraz wycieńczenia showbiznesem, jak i dowód, że twórczy duet z Kanady nieprzerwanie zainteresowany jest kinem osobnym, własnym. Jedno jest pewne: jeśli to już jest koniec amerykańskiej kinowej komedii, swoimi ostatnimi chwilami zasłużyła sobie na beztroskie życie wieczne. | BILETY

„Cztery tytuły prezentowane w sekcji Freaks and Geeks tylko w tym sensie pełnią funkcję eksponatów muzealnych, że akumulują w sobie coś ewidentnie ważnego dla widzów na całym świecie w konkretnym dziejowym momencie. Tych widzów, którzy tłumnie obśmiewali własne zmartwienia, fobie i frustracje z początku wieku i czynili z ich ekranowych portretów ważną część swojej osobowości. Kontrowersyjne, pojechane, dziwaczne i bezkompromisowe, filmy te pozostają świadectwem ważnej tendencji w amerykańskiej komedii, którą tak niewielu chciało głębiej przeanalizować, rozpoznać” – pisał współtwórca programu, Maciej Satora.

Cały tekst kuratorski poświęcony sekcji na American Film Festival możecie przeczytać TUTAJ.

We Freaks and Geeks (tytuł zaczerpnięty oczywiście z kultowego serialu „Luzaki i kujony”) wcielili się m.in. Robert Downey Jr. (w bodaj najbardziej brawurowej, niepoprawnej politycznie roli w swojej karierze), Jonah Hill, czy dzierżący berło wśród wszystkich postaci z tej epoki Seth Rogen, który pozostał wierny gatunkowi i dziś święci triumfy z serialem „The Studio”. Więcej o tym barwnym korowodzie i wątkach łączących tytuły pozornie różne (jak „Supersamiec” i „Jaja w tropikach”) przeczytacie w tekście Macieja Satory.

Organizator: Kinoteka PKiN
Kuratorzy: Maciej Satora, Jan Lubaczewski
Partner: American Film Festival
Patronat medialny: Filmweb