- Pokaz specjalny
Zygfryd + dyskusja | Kino (nie)jawne: queerowe kody PRL-u
Figura mentora, który uczy, ale też uwodzi czy po prostu ma romantyczną bądź seksualną relację z młodzieńcem, obecna jest już w antyku. Andrzej Domalik bierze ją na warsztat adaptując opowiadanie o tym samym tytule Jarosława Iwaszkiewicza. W tej wersji koneser sztuki (grany przez samego Stanisława Holoubka) fascynuje się młodym cyrkowcem-akrobatą.
Po seansie dyskusja z widownią – czy „Zygfryd” rzeczywiście zasługuje na miano pierwszego gejowskiego polskiego filmu? Jakie emocje budzi we współczesnej widowni?