FILMOTERAPIA Z SENSEM
Kobiecy Wieczór Filmowy od 15 lat Napisy Dolby Digital

Poznajmy się jeszcze raz (La belle époque)

premiera
2019.12.11

Scenariusz:

Nicolas Bedos

Reżyseria:

Nicolas Bedos

Obsada:

Daniel Auteuil, Guillaume Canet, Fanny Ardant

Czas trwania:

115 min.

Wersja językowa:

francuska | napisy: polskie

Kraj produkcji:

Francja

Rok produkcji:

2019

Gatunek:

komedia romatyczna

Ocena: (średnia ocena: 9.3)

Kup bilet / Rezerwuj

Opis filmu

Przed nami ostatni w tym roku Kobiecy Wieczór Filmowy - zapraszamy 11 grudnia! Tym razem pokażemy przedpremierowo film "Poznajmy się jeszcze raz".

Opis filmu:
Co byś zrobił, aby raz jeszcze poczuć pierwszą miłość? Ile byś dał, by na nowo przeżyć najpiękniejszy dzień swojego życia? Powrót do cudownych chwil może mieć wysoką cenę. Bohater „Poznajmy się jeszcze raz” gotów jest ją zapłacić – nawet jeśli będzie musiał pozbyć się wszystkich oszczędności, a potem ukryć ten fakt przed żoną. Przewrotna francuska komedia spodoba się wszystkim, którzy pokochali romantyczny klimat „O północy w Paryżu” i urzekającą niewinność „Amelii”.

Zagubiony w świecie nowych technologii, wzdychający do telefonów stacjonarnych, papierowych książek i wąsów rysownik komiksów Victor (w tej roli gwiazda francuskiego kina, Daniel Auteuil), nieoczekiwanie dostaje propozycję nietypowej podróży w czasie. Mężczyzna przyjmuje ją tym chętniej, że jego małżeństwo się sypie, a żona Marianne (w tej roli Fanny Ardant) w niczym nie przypomina cudownej dziewczyny, w której kiedyś się zadurzył. Wybiera więc lata 70., by znów móc wejść do baru „Belle Epoque”, bezkarnie zapalić papierosa przy stoliku i z drżącym (po raz pierwszy od tak dawna!) sercem czekać, aż w drzwiach pojawi się rudowłosa, seksowna, niezależna Marianne. Odtworzona na jego życzenie epoka wydaje się Victorowi o wiele prawdziwsza niż współczesność, w której wszystko – od międzyludzkich relacji przez pracę, po sztukę – staje się wirtualne.

„Film, któremu nie można się oprzeć”, „Dowcipny i radosny” – tak pisali krytycy po pokazach „Poznajmy się jeszcze raz” w Cannes i Toronto. Zachwyciła rewelacyjna obsada (poza Ardant i Auteuil’em wystąpił tu także Guillaume Canet) i błyskotliwy scenariusz, a także lekkość, z jaką reżyser Nicolas Bedos dotyka uniwersalnych tematów: miłości, przemijania, pokoleniowych różnic. Pełen humoru przebój francuskiego kina działa jak filmowy afrodyzjak, przypominając, że najlepsze czasy i najpiękniejsze chwile to te, które przeżywamy teraz.

Goście specjalni:

Hanna Bakuła – znana malarka, pisarka i publicystka – jest absolwentką Wydziału Malarstwa warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Na wizytówce ma napisane „osoba kontrowersyjna” i za taką uchodzi. W 1981 roku zamieszkała na Manhattanie i pozostała w Stanach do 1989 roku. Zdobyła tam wiele prestiżowych nagród , w tym stypendium IREX z rekomendacji Fundacji Guggenheima, projektowała kostiumy i scenografię do spektakli off- Broadway, za które dostała nagrodę New York Timesa. Jest również laureatką Festiwalu Malarzy Słowiańskich w Nowym Jorku. Malowała portrety pastelą i tam została nazwana przez krytyków „Witkacym w spódnicy.”

Podczas Wieczoru będzie można kupić ostatnią ksiażkę Hanny Bakuły „ Selfie, autoportret”, czyli auto-wywiad | Premiera książki 13 lisatopada!

Selfie, autoportret

Miałam ostatnio dużo propozycji zrobienia ze mną wywiadów, rzek, ale nie byłam gotowa do opowiadania o sobie nieznanym osobom, które znają mnie tylko z widzenia, lub wywiadów innych osób. Czyli, z trzeciej ręki. Jedyną osobą, która zna mnie z I ręki, jestem ja. Prawie, równie dobrze znała mnie Agnieszka Osiecka i ona mogła by zrobić wywiad ze mną, ale wyjechała, do reszty moich najbliższych i nie może, za to ja sporo piszę w książce o naszej niezwykłej przyjaźni. Zachęcona, mnóstwem wywiadów- rzek, które nagle zaczęły płynąć przez księgarnie, postanowiłam sobie, ze sobą porozmawiać. Brałam pod uwagę ryzyko bycia posądzoną o minoderię, narcyzm i tym podobne, dziś posiadane przez wszystkich, przywary, ale bywam tak mylnie osądzana, że postanowiłam parę rzeczy wyjaśnić. Zdawałam sobie sprawę, że oczekuje się ode mnie bycia skandalistką, wampem i rozpasaną nowojorską artystką, dlatego nic z tych rzeczy w wywiadzie nie ma. Owszem. Paradują moi ukochani mężowie, oraz kochani i nie kochani partnerzy, psy i koty, rodzice, dziadkowie, a w tle dziesiątki miejsc na świecie, w tym nie lubiana- Warszawa i ulubiony- Nowy Jork. Odpowiadam szczerze, staram się, się nie osądzać, nie wybielać i nie koloryzować. Do tego, akurat mam predylekcje i jestem jak dzielny wojak Szwejk, który zaczynał opowiadać o pudlu, a kończył na Franciszku Józefie. Jestem malarką, zawodową portrecistka, widzę wszystko i mam chorobliwą pamięć wzrokową. Moje oczy akomodują się niesłychanie szybko, bo malując raz patrzę na obraz, a w ułamku sekundy, na pejzaż będący 3 kilometry dalej. I słyszę wszystko, najlżejsze muśnięcia w rozmowie… Słowem, nie żyje mi się łatwo w tych zagmatwanych, spsiałych czasach, gdy sztukę, ceni się i szanuje najmniej. Tu, sobie ponarzekałam, ale w książce tego nie robię. Raczej, jest to miła przejażdżka kabrioletem, przez moje dotychczasowe życie- „ osoby kontrowersyjnej”, bo tak mam napisane na wizytówce.

Żeby, książka nie była nudna wizualnie, zrobiłam sporo czarno- białych rysunków i dołączyłam mnóstwo zdjęć ze sporymi opisami. Powstała II część - Instagram. To mój ukłon w stronę nowoczesności. Wiem, jak ważne są media społecznościowe, ale nie jestem z nimi oswojona, wydają mi się zbyt obłe i powierzchowne, a czasem żenujące swoim ekshibicjonizmem. Może, to wynikać z tego, że coraz mniej interesuje mnie świat potoczny, czyli zewnętrzny, płaski, nie dotyczący mnie bezpośrednio. Mały pies, je wszystko co znajdzie, większy staje się wybredny, dlatego wiem, że będę coraz trudniejsza do zabawienia. Moje życie, to tęczowy kalejdoskop z kolorowych szkiełek, ale i czarnych dziur, do których w książce, nie zapraszam. Jest dużo zabawnych pytań i odpowiedzi, polecam ją na jesienne wieczory. Jesień to najlepsza pora na czytanie i zakochiwanie się, przynajmniej dla mnie. Jest o tym w książce.

Olga Szemley - autorka metody naturalnego odmładzania, która od trzech lat podbija serca Polek (yogattractive.com), zaprezentuje Wam swoją nową książkę „Rytuały piękna. Joga twarzy metodą Yogattractive”. Dowiesz się z niej, jak ćwiczyć i masować twarz. Dla babć, mam i córek-bo piękno nie ma wieku!

Będziesz mogła także spróbować najnowszego, kolagenowego „Eliksiru dla pięknej cery”: to największa dawka morskiego kolagenu do picia na rynku. Sprawia, że zmarszczki wypełniają się bezinwazyjnie. Obok ćwiczeń i automasażu to chyba najlepsza inwestycja w urodę i zdrowie, jaką można sobie wyobrazić.
Do zobaczenia!

Rytuały piękna

***

TALARIA RESORT & SPA przygotował dla dwóch Pań weekend w SPA!

TALARIA RESORT & SPA to pierwszy w Polsce obiekt hotelowy Wellness & SPA, którego oferta pobytowa stworzona została z myślą o kobietach. W weekendy wypoczywają u nas wyłącznie Panie!
Talaria Resort & Spa położona jest w Trojanowie k. Garwolina, 90 km od Warszawy. Oferuje swoim Gościom zakwaterowanie w 34 komfortowych pokojach i apartamentach, dwie restauracje i kawiarnię, dostęp do strefy my SPA liczącej sobie 1000 m2 (basen z podwodną muzyką i przeciwprądem, jacuzzi, sala cardio, sauny: kamienna, infrared, parowa, domek ziołowy, hammam, ruska bania, dwanaście gabinetów zabiegowych), liczne ścieżki biegowe i spacerowe, chatę grillową oraz mini – zoo.
Otoczony pięknymi stawami i zielenią 25- hektarowego parku, XIX- wieczny Pałac w Trojanowie stanowi centrum tego wyjątkowego miejsca. Zabytek pozostawiony przez lata bez opieki, teraz otrzymał nowe życie.

Wieczór poprowadzi dziennikarz Tomasz Dunowski.

Bilety są już do nabycia w kasach kina i na stronie internetowej w cenie:
35zł- dla posiadaczy Karty Kinoteka Klub i 4 osób towarzyszących!
39zł- bilet normalny

Jak zwykle na Kobiecym Wieczorze Filmowym będzie wiele niespodzianek, atrakcji i miłych gości. Ale o tym wkrótce!

Do zobacznia :)

Zdjęcia i Wideo